Aktualności


wsteczWstecz

WSTYDLIWY PROBLEM - WSZAWICA

2017-12-05

Wszy nie wiedzą po czyjej głowie chodzą - czy jest to głowa osoby ubogiej czy majętnej, starszej czy dziecka.
Swędząca głowa to jednak nadal bardzo wstydliwy problem, mylnie kojarzony głównie z brudem i brakiem higieny.

Oczywiście w przypadku osób zaniedbanych, czy bezdomnych wszy mają lepsze warunki, aby się rozmnażać.
Ale wszy "łapią" również osoby czyste o których nikt nie powie, że są na bakier z higieną.

Na zarażenie wszami szczególnie narażone są dzieci, spędzające czas w dużych grupach, gdzie insekty łatwo się przemieszczają.
Wszawica dotyka jednak także dorosłych. Ostatnio z powodu wszy, które opanowały wagon, zatrzymano pociąg na trasie Kraków - Warszawa.

Jednak problem wszawicy jest szczególnie dotkliwy w placówkach oświatowych.

Odkąd w 2008 r Ministerstwo Zdrowia zadecydowało o usunięciu wszawicy z listy chorób zakaźnych, nie ma obowiązku zgłaszania jej przypadków do Sanepidu. Stąd trudno określić skalę zjawiska, niemniej jednak wiadomo, że pasożyty bytują na głowach uczniów szkół i przedszkoli. Jest to okresowo pojawiający się problem większości placówek.

Ponieważ nadal część osób uważa, że przyznanie się do wszawicy to wstyd, pewna grupa rodziców nie zgadza się na regularne przeglądy głów wykonywane przez higienistki szkolne, ani nie chce przyjąć do wiadomości, że ich dziecko ma wszy.
Postawa taka trochę dziwi, bo zamiast stosować terapię, bagatelizują wszawicę pozwalając, aby wszy rozprzestrzeniały się na innych uczniów czy członków rodziny.
A przecież szybka reakcja rodziców, wizyta w aptece, kupienie właściwego preparatu i kilkudniowy pobyt dziecka w domu wystarczą, aby wytępić wszy i zapobiec epidemii wszawicy.


wsteczWstecz

przejdź do góry...

Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Kocmyrzowie-Luborzycy. Luborzyca 97, 32-010 Luborzyca

Korzystając z serwisu akceptujesz zasady wykorzystania plików cookies. więcej informacji